Niemowlaki a przyczepki i siodełka rowerowe

  • 17 grudnia 2019

W mijającym roku wielokrotnie przy różnych okazjach zadawali nam Państwo pytanie o przyczepki i siodełka rowerowe, w kontekście niemowląt. W tym artykule zaprosiliśmy do współpracy sklep Mały Guliwer z siedzibą w podpoznańskich Plewiskach. W końcu kto będzie miał większą wiedzę na temat aspektów bezpieczeństwa i funkcjonalności osprzętu rowerowego, aniżeli jego sprzedawcy. Ponadto, Falmed jako ośrodek rehabilitacyjny silnie związany z naszym regionem, ceni sobie współpracę z innymi firmami z około-poznańskiego fyrtla, szczególnie tymi, którzy swoją działalność adresują również do rodziców.

Czego dowiesz się czytając ten artykuł?

Poruszmy wszelkie aspekty związane z bezpieczeństwem tej formy transportu, w przypadku najmłodszych dzieci. Z tekstu dowiecie się od nas:

– jakie są fizjoterapeutyczne aspekty korzystania z przyczepek i siodełek rowerowych,

– od jakiego wieku można bezpiecznie sadzać Maluchy w przyczepkach i siodełkach,

– na jakie dodatkowe elementy bezpieczeństwa należy zwrócić uwagę zanim wyruszymy w pierwszą podróż,

Natomiast nasi partnerzy z Małego Guliwera przedstawią swój asortyment i opiszą funkcjonalność poszczególnych rozwiązań oraz zwrócą uwagę, które modele są najkorzystniejsze biorąc pod uwagę wiek niemowlaka, a także rodzaje wycieczek rowerowych.

Od jakiego wieku jest bezpiecznie

W tym temacie podzielę się z Państwem pewną dygresją. Będąc w Holandii zauważyłem mamę, która wiozła na przednim leżącym foteliku Malucha. Zapytałem ją „w jakim wieku jest ten Maluch?”. Na co otrzymałem odpowiedź, że ma 8,5 tygodnia, czyli niecałe 3 miesiące. Holendrzy są bardzo odważni. Biorąc pod uwagę, że rowery to nieodłączny element ich kultury, można by żartobliwie stwierdzić, że rodzą się już z rowerem między nogami.

Przechodząc do meritum, to najwięcej zależy od informacji, które przekazuje nam producent urządzenia. Producentów przyczepek (o czym z pewnością więcej napiszą nasi partnerzy z Małego Guliwera) wiążą wszelkiego rodzaju normy bezpieczeństwa. Bardzo często podają oni średnią wiekową dla tych Maluchów, które dobrze i stabilnie siedzą. W normie rozwojowej, Maluch siada stabilnie i pewnie w okolicy 7-8 miesiąca. Producenci przyczepek z reguły podają, że bezpieczny przewóz jest w okolicach 12 miesiąca życia. Jednak z fizjoterapeutycznego punktu widzenia, bezpiecznie możemy podróżować z naszymi najmłodszymi w wieku 9 miesięcy. Młodsze dzieci możemy wozić pod warunkiem, iż przyczepka posiada w środku „hamakowe siedzisko”, w którym Maluch jest ułożony symetrycznie i zabezpieczony pasami.

Nasi partnerzy z Małego Guliwera zwracają uwagę na fakt, iż osobną kategorią są wózki sportowe, w których to przewożenie niemowląt możemy rozpocząć już w pierwszym miesiącu ich życia, ale TYLKO POD WARUNKIEM, iż niemowlę będzie w specjalnie przeznaczonym do tego hamaczku (zdjęcie 1 poniżej). I dotyczy TO TYLKO I WYŁĄCZNIE wersji spacerowej. W takim ułożeniu najmłodsze Maluchy powinny być też przewożone NIE DŁUŻEJ niż godzinę – półtorej w jednym ciągu.

Zdjęcie 1 – Hamaczek dla niemowląt Croozer w przyczepce Croozer Kid Plus z zestawem biegowym – KLIK

ABC Fizjo-bezpieczeństwa

Dla zachowania bezpieczeństwa, a także mając na uwadze prawidłowy, harmonijny rozwój Maluchów, chciałbym zwrócić waszą uwagę na kilka, bardzo istotnych elementów:

– Na początku, aby oswoić dziecko z nową sytuacją, zalecam wycieczki na krótszych odcinkach, a także po równych, niewyboistych trasach.

– Jak ognia unikamy odcinków, na których mogą pojawić się dziury. Chwila nieuwagi ze śpiącym w przyczepce Maluchem i nieszczęście gotowe.

– Istotna jest prędkość jazdy – niech ona będzie wyważona, a zmiany kierunku wykonywane w możliwie jak najwolniejszym tempie.

– Odblaski z tyłu oraz przodu przyczepki – niezależnie od tego czy będziemy jeździć za dnia czy też po zmierzchu.

– Najmłodsze i niesiedzące Maluchy przewozimy tylko w dedykowanym hamaczku.

– Bezwzględnie zapinamy pasy bezpieczeństwa! Mogą dzieci się buntować, może im się to nie podobać, ale w foteliku samochodowym chyba też nie ulegacie ich presji i zapinacie pasy? W przypadku korzystania z przyczepek i fotelików rowerowych trzymamy się tej zasady.

Dlaczego przyczepki są fajne?

Przyczepki rowerowe a raczej wielofunkcyjne wózki sportowe stają się z roku na rok coraz bardziej popularne wśród rodziców małych dzieci. Dlaczego? Przede wszystkim dlatego, że mając jeden wózek możemy uprawiać kilka form aktywności. Po drugie, wózek sportowy – przyczepka daje nam możliwość wykorzystania przez cały rok.

Przyczepkę można podpiąć pod rower i pojechać z dzieckiem na wyprawę rowerową (zdjęcie 2)

Zdjęcie 2 – Przyczepka rowerowa Thule Cross (2-osobowa) – KLIK

po dołożeniu koła biegowego można z nią biegać (zdjęcie 3)

Zdjęcie 3 – Przyczepka Thule Sport z zestawem biegowym – KLIK

lub przemienić kółka spacerowe i wtedy mamy wózek spacerowy (zdjęcie 4).

Zdjęcie 4 – Przyczepka Thule Cab 2-osobowa w wersji spacerowej – KLIK

Można także dokupić zestaw narciarski wraz z uprzężą do przyczepki i uprawiać zimą narciarstwo biegowe z przyczepką, lub też wykorzystać wózek na płozach jako sanki (zdjęcie 5). Uprząż przyda nam się także do uprawiania trekkingu z przyczepką na kołach.

Zdjęcie 5 – Przyczepka Thule Cross z zestawem narciarskim – KLIK

Przyczepki rowerowe występują w wersji pojedynczej lub podwójnej, co sprawia, że coraz częściej rodzice kupują je dla dzieci przy nawet sporej różnicy wieku (np. 4 lata i niemowlak) i wykorzystują jako wózek spacerowy. Nawet rodzice, którzy początkowo chcieli wykorzystywać tylko funkcję przyczepki rowerowej, bardzo często rezygnują z wcześniej posiadanych spacerówek i używają tylko jednego wózka-przyczepki (zdjęcie 6 poniżej). Często zdarza się także, że mając jedno dziecko, rodzice wybierają przyczepkę dwuosobową, czyli rozwiązanie bardziej rozwojowe na przyszłość, w razie kolejnego potomstwa.

Zdjęcie 6 – Przyczepka Croozer Kid Plus 2-osobowa w wersji spacerowej – KLIK

Od kiedy i jak korzystać z przyczepek

Przyczepki rowerowe przeznaczone są dla dzieci do około 6 roku życia (wzrostu ok 117 cm). Posłużą więc dłużej niż standardowy wózek spacerowy czy biegowy, z którego dziecko zwykle wyrasta ok 3-4 roku życia. Maksymalne obciążenie w przyczepce 1 osobowej wynosi z reguły ok 32-35kg, natomiast w przyczepce 2 osobowej z reguły ok 42-45kg. Prędzej więc dziecko wyrośnie nam z przyczepki, niż będzie za ciężkie.

Aby móc przewozić dziecko w przyczepce rowerowej ciągniętej za rowerem, zaleca się aby dziecko miało skończone sześć miesięcy i powinno być w stanie siedzieć samodzielnie. Na początek przejażdżek z maluszkiem warto wybrać utwardzone ścieżki rowerowe. Amortyzacja w przyczepce oraz hamaczek dodatkowo wspomagają płynną jazdę i minimalizują wstrząsy. W instrukcji przyczepki (np. Thule) jest też zapis, że „dziecko musi być na tyle duże, by nosić kask i samodzielnie siedzieć wyprostowane pod­czas jazdy. Jeśli dziecko jest młodsze niż roczne, należy skonsultować się z pediatrą.”

Wspomniane już w pierwszej części artykułu hamaczki sprzedawane są zawsze jako akcesorium do przyczepki. Z reguły większość producentów (jak Thule, Croozer, czy Nordic Cab)  ma w ofercie hamaczek dostosowany do danej przyczepki. Część producentów korzysta jednak z uniwersalnych rozwiązań (np. hamaczki marki Weber pasują do większości dostępnych na rynku przyczepek np. Qeridoo czy Burley). Hamaczki do przyczepek są sztywne (z reguły na styropianowej podkładce np. Weber) lub miękkie (Thule, Croozer).

Dla małych dzieci, które już wyrosły z hamaczka, ale nadal są małe, polecamy użycie specjalnej wkładki-podparcia dla małych dzieci (zdjęcie 7 poniżej). Podparcie dedykowane jest dla dzieci od 10. do 18. miesiąca życia. Dzięki temu rozwiązaniu główka dziecka jest usztywniona, co zwiększa komfort oraz bezpieczeństwo w czasie jazdy. Zagłówek podpiera kark dziecka, a podpora tułowia wspiera kręgosłup, którego mięśnie nie są jeszcze wystarczająco silne. Podparcie posiada regulację wysokości, dzięki czemu rośnie ono razem z dzieckiem. Podparcie stosujemy wtedy, gdy dziecko potrafi już stabilnie, samodzielnie siedzieć.

Zdjęcie 7 – podpórka dla małego dziecka Croozer – KLIK

Kask

Odnośnie używania kasków rowerowych w przyczepce, nie ma u nas takiego obowiązku. Co więcej, przyczepki renomowanych producentów, jak Thule, Croozer czy Qeridoo przed wypuszczeniem na rynek przechodzą gruntowne testy, aby były bezpieczne dla małych pasażerów. Rama przyczepki stanowi swoistą „klatkę bezpieczeństwa” dla małego pasażera, ma za zadanie chronić dziecko przy ewentualnym zderzeniu. Dlatego przewożąc dziecko w przyczepce, nie musi mieć ono kasku rowerowego (co bezwzględnie powinno posiadać jeśli jest np. przewożone w foteliku rowerowym). Wielu producentów przyczepek (np. Thule czy Croozer) mają także rozwiązania zapobiegające przewróceniu się przyczepki, w sytuacji kiedy rodzic przewróci się na rowerze.

Z całą pewnością natomiast, kask jest obowiązkowym elementem bezpieczeństwa w przypadku korzystania z siodełek rowerowych. Przy wożeniu Maluchów w przyczepce, jak wyżej wspomniałam, nie jest to element obowiązkowy. Jednakże jeśli chcecie się czuć szczególnie bezpiecznie to nie ma przeciwskazań do tego, aby ten kask dziecku założyć.

Przyczepka z amortyzacją czy niekoniecznie?

Bardzo często rodzice zadają nam to pytanie. Przyczepki rowerowe z dobrą amortyzacją są z reguły droższe od modeli bez amortyzacji.

Kiedy amortyzacja nam się przydaje? Jeśli zamierzamy korzystać z wózka sportowego głównie w funkcji przyczepki rowerowej i głównie będziemy się poruszać po nieutwardzonych ścieżkach, czy duktach leśnych, wtedy zdecydowanie warto wybrać przyczepkę z dobrą amortyzacją (np. Thule Chariot Cross, Croozer Kid Plus czy Qeridoo Kidgoo).

Jeśli natomiast zamierzamy używać przyczepki głównie w funkcji wózka spacerowego czy biegowego i będziemy się poruszać głównie po utwardzonych ścieżkach, czy chodnikach, wtedy możemy wybrać wózek bez amortyzacji, gdyż do takich celów doskonale spełni swoje zadanie, np. Croozer Kid (zdjęcie 8 poniżej)

Zdjęcie 8 – Przyczepka Croozer Kid w wersji spacerowej – KLIK

Dodatkowe akcesoria

W jakie akcesoria warto zaopatrzyć naszą przyczepkę? Na pewno polecamy dokupić zestaw biegowy do przyczepki z dużym przednim pompowanym kołem. W przyczepkach Croozer Kid/Kid Plus jak i Qeridoo Kidgoo (zdjęcie 9 poniżej) zestaw biegowy jest w komplecie z zestawem do roweru oraz zestawem spacerowym. W przypadku innych producentów np. przyczepek Thule, zestaw biegowy należy dokupić osobno. Zestaw biegowy przyda nam się nie tylko, jak sama nazwa wskazuje, do biegania, ale także idealnie sprawdzi się do poruszania się po śniegu, dukcie leśnym, piaszczystej plaży, czy kamienistym szlaku górskim.

Zdjęcie 9 – Przyczepka Qeridoo Kidgoo z zestawem biegowym w komplecie – KLIK

Z pozostałych akcesoriów, większość przyczepek ma z reguły w komplecie: moskitierę, osłonę przeciwsłoneczną a także osłonę przeciwdeszczową. Warto zwrócić uwagę na przestrzeń bagażową w przyczepce, gdyż duży bagażnik bardzo się przydaje nie tylko na długie wyprawy rowerowe, ale także na większe zakupy czy niezbędny ekwipunek podczas letnich wypraw.

Wybierając przyczepkę warto zwrócić także uwagę na jej wymiary po złożeniu, tak aby zmieściła się ona do naszego bagażnika w aucie.

Jeśli szukamy idealnej przyczepki dla siebie, mamy często niełatwy orzech do zgryzienia. Wybór przyczepek na rynku jest dość duży, tak samo jak rozpiętość cenowa. Jeśli nie mamy pewności czy dany sprzęt będzie dla nas dobry, możemy przed zakupem skorzystać z opcji wypożyczania przyczepki rowerowej – Zapraszamy do Małego Guliwera!

Z reguły w wypożyczalni przyczepek w jednym miejscu możemy znaleźć przyczepki wielu różnych producentów. Przed zakupem warto udać się do takiej wypożyczalni, przymierzyć dziecko i przetestować przyczepkę, aby przekonać się czy będzie ona dla nas dobrym rozwiązaniem. Na miejscu możemy także uzyskać fachową poradę dotyczącą wyboru optymalnego rozwiązania dla naszej rodziny.

Justyna Sobkowiak – Mały Guliwer
dr n. med. Stanisław Faliszewski

FALMED © 2020 - POLITYKA PRYWATNOŚCI